Troszkę to trwało, gdyz jest to zajecie wymagające czasu. Niestety nie widze, zebym sie w nim odnalazła, chociaz bardzo podobają mi się takie ozdobione przedmioty.
Oto moja deseczka na zapiski :)
Wydaje sie, ze to proste: farba podkładowa, klej, motyw ozdobny, lakier, papier scierny, lakier, papier scierny, lakier ... i tak do kilkunastu warstw, ale przyklejenie motywu to niezłe zadanie :)
A co ze zdjeciami ... niestety tym razem pracowałam nad deseczką, a nie skakalam z aparatem :P
A dla scrapowych potrzeb można pobawić się serwetkami w ten sposób: